Co faktycznie przychodzi
Po ankiecie pierwszym wynikiem jest profil ryzyka. Serwis mierzy ten czas w sekundach: kilka sekund od końca kwestionariusza. W środku ma być aktualny obraz tego, jak profil wygląda dla banków i innych organizacji, plus rekomendacje. Ta warstwa jest bezpłatna i nie jest przelewem.
Drugim wynikiem są materiały „Recepty na zdrowe finanse”. Pytania o zakres szkolenia wymieniają pięć bloków teoretycznych, materiały edukacyjne, porady, testy, gry online i część praktyczną z kalkulatorami do planowania wydatków. Formularz przy obu płatnościach dopisuje wsparcie e-mail. Blog każe po opłaceniu programu realizować pięć płatności i śledzić postęp historii razem z rekomendacjami. Dostęp do materiałów jest opisany jako skutek opłacenia kursu.
Trzeci wynik dotyczy pieniędzy i jest inny, niż brzmi słowo pożyczka na formularzu. FAQ odpowiada na pytanie o rachunek wprost: kwota pożyczki zostaje przelana na konto nadawcy usług szkoleniowych wskazane w umowie szkoleniowej. Blog dopowiada, że program nie przewiduje wypłaty na konto klienta. Landing mimo to pisze o specjalnej linii kredytowej otwartej przez pożyczkodawcę. Z tych trzech zdań pewne jest tylko to, które wskazuje rachunek: pieniądze ceny kursu idą do nadawcy szkolenia. Klient nie dostaje ich na swój rachunek jako gotówki do wydania. Dlatego karta nie pokazuje pułapu w złotych. Zero w tym polu nie jest pożyczką na 0 zł.
Wpisy, które zależą od wariantu
Czwarty wynik pojawia się tylko przy ratach i tylko przy płatności na czas. Strona główna, blog i kolumna rat mówią to samo w różnym skrócie: po każdej terminowej spłacie do BIK idzie pozytywny wpis, a przy pełnej ścieżce ma ich być pięć. Kolumna jednorazowa zaprzecza temu efektowi dla swojej ceny: brak wpisów, brak wpływu na scoring, sama nauka. Kto zapłaci 549 zł raz, dostaje kurs. Kto idzie w 49 zł i pięć rat po 100 zł, dostaje kurs oraz zapowiedź pięciu wpisów, o ile raty wejdą w terminie.
„Widoczny wzrost scoringu” jest napisem przy kolumnie rat i stoi tam bez liczby punktów. Historie na stronie głównej i na landingu opowiadają o późniejszych pożyczkach w banku albo u pożyczkodawcy: konsola, naprawa auta, kawiarnia, komputer. To relacje klientów umieszczone przez serwis, nie harmonogram wypłaty Scorector. Czas w tych relacjach, trzy miesiące albo pięć miesięcy, nie zastępuje rytmu „co dwa tygodnie”.
Wsparcie przy problemie z samą płatnością jest mailowe: info@scorector.com. Godziny przy kontakcie obejmują cały tydzień, od północy do północy.

