Wniosek w Ratika jest krótki tylko do momentu, w którym kończy się rola pośrednika. Dalej zaczyna się ocena u partnera i tam dopiero powstaje cena.
Co kliknąć na stronie głównej
Na landingu jest blok „Ile pieniędzy potrzebujesz?”. Suwak kwoty ma końce 100 zł i 150 000 zł. Na starcie widać 1 000 zł. Obok jest pytanie „Na ile miesięcy?” ze suwakiem od 1 do 50 i startem na 3. Przycisk „Chcę otrzymać ofertę” buduje adres /apply i dopisuje te dwie wartości. Osobny link „Warunki pożyczki” otwiera przykład reprezentatywny, zanim ktokolwiek wyśle dane. Warto go przeczytać, pamiętając, że dotyczy wybranej oferty: 10 000 zł, 36 miesięcy, RRSO 11,61%, oprocentowanie stałe 3,99%, do zapłaty 11 791,18 zł.
Stopka nie powtarza suwaka jeden do jednego. Kwota 100–150 000 zł jest wspólna. Okres w stopce to co najmniej 61 dni do 120 miesięcy. Kto chce złożyć wniosek świadomie, ustawia suwak, ale do umowy czyta okres, który pokaże partner, i pamięta o stopce, gdy suwak zatrzyma się na 50 miesiącach.
Dane, bez których formularz nie ruszy
Strona główna rozpisuje formalności na trzy punkty. Dowód osobisty służy do potwierdzenia tożsamości i wieku. Telefon i e-mail są potrzebne, żeby dokończyć wniosek i dostać szczegóły oferty. Numer konta wskazuje rachunek, na który po akceptacji ma pójść przelew. Polityka prywatności dopisuje adres zamieszkania albo zameldowania oraz informacje o dochodach i zatrudnieniu. Regulamin wymaga pełnej zdolności do czynności prawnych i prawdziwych danych. Cudzy dowód i zmyślony dochód są zakazane. Technicznie przeglądarka musi obsłużyć cookies i JavaScript. Polityka cookies ostrzega, że wyłączenie cookies może przerwać wysyłkę wniosku do pożyczkodawcy.
Serwis pisze, że całość wniosku zajmuje mniej niż 2 minuty i że nie trzeba wizyty w oddziale ani papierowego zaświadczenia na starcie. FAQ jednocześnie zostawia partnerowi prawo do wyciągu z konta albo potwierdzenia dochodu, zależnie od kwoty. To nie jest drugi formularz na ratika.pl, tylko dokument, o który może poprosić instytucja już u siebie, zwykle przez bankowość online.
Decyzja, której Ratika nie wydaje
Po wysłaniu system ma w kilka minut dobrać oferty. FAQ mówi, że większość partnerów ma procesy automatyczne i wstępną decyzję da się poznać niemal od razu. Strona główna podaje 95% pozytywnych decyzji jako licznik landingu. Regulamin i FAQ zgodnie odmawiają gwarancji: ostateczna decyzja należy do instytucji i jej oceny zdolności. Ratika nie sprawdza zdolności sama. Odmowa partnera nie jest usterką formularza.
Powody, dla których pieniędzy nie będzie, wynikają z tej konstrukcji. Partner może odrzucić wniosek po własnych kryteriach, także przy wpisie w BIK albo KRD, choć inny partner może ten sam profil przyjąć. Fałszywe dane łamią regulamin i psują ocenę. Brak własnego konta blokuje wypłatę, bo przelew ma iść na rachunek wnioskodawcy. Brak cookies potrafi uciąć samą wysyłkę. I wreszcie użytkownik może sam nie przyjąć oferty: formularz na Ratice do niczego nie zobowiązuje, a zgodę wyraża się dopiero po RRSO na stronie pożyczkodawcy.
Zanim klikniesz akceptację u partnera
Na ekranie partnera mają być kwota do spłaty, harmonogram i RRSO. Przykład 332,23 zł raty nie jest ratą każdego wniosku. Sufity z okna warunków, aż do 317,03% RRSO przy pożyczce krótkoterminowej, pokazują, jak szeroki jest rozrzut. Jeśli liczby nie mieszczą się w budżecie, FAQ radzi po prostu nie akceptować. Reklamacja techniczna formularza idzie na info@ratika.pl i ma być rozpatrzona w 14 dni. Reklamacja kosztów umowy idzie do pożyczkodawcy, bo to z nim zawiera się kontrakt.

