Spłata pożyczki znalezionej przez Ratika nie wraca do Tallinna. FAQ na pytanie „komu należy spłacać” odpowiada, że płatności idą na rachunek bankowy wybranego pożyczkodawcy. Numer konta, harmonogram i wysokość rat mają być w umowie oraz w panelu klienta na stronie tej instytucji. Platforma nie prosi o przelewy i nie pobiera wpłat. Kto wyśle ratę na dane z reklamy Ratiki, nie spłaca umowy, bo tych danych do wpłat serwis nie podaje.
Skąd wziąć kwotę raty
Rata nie wynika z suwaka na stronie głównej. Suwak zbiera życzenie: kwota od 100 zł do 150 000 zł i okres od 1 do 50 miesięcy. Stopka mówi o okresie od co najmniej 61 dni do 120 miesięcy. Żadna z tych par nie jest harmonogramem. Harmonogram powstaje u partnera. Jedyny rozpisany rachunek na ratika.pl to przykład reprezentatywny: 10 000 zł kapitału, 36 miesięcy, raty 332,23 zł przez 35 miesięcy i ostatnia rata 332,33 zł, razem do zapłaty 11 791,18 zł, przy RRSO 11,61% i oprocentowaniu stałym 3,99%. Okno warunków zastrzega, że ten przykład dotyczy wybranej oferty. Inna kwota, inny okres i inny partner dadzą inną ratę. Sufity RRSO na tej samej stronie, do 178,38% oraz do 317,03% przy pożyczce krótkoterminowej, pokazują, że rata potrafi odejść bardzo daleko od 332 zł.
Przed akceptacją partner ma pokazać dokładną kwotę do spłaty, harmonogram i RRSO. To jest moment, w którym da się policzyć, czy rata mieści się w dochodzie. Po podpisaniu te same liczby są w umowie. Panel klienta, o którym pisze FAQ, jest panelem instytucji, nie kontem w Ratice.
Wcześniejsza spłata i odstąpienie
FAQ nazywa wcześniejszą spłatę prawem klienta i sposobem na niższy koszt. Powołuje się na ustawę o kredycie konsumenckim: zamknięcie przed terminem obniża całkowity koszt proporcjonalnie. Dokładną instrukcję, jak wpłacić całość, ma zawierać umowa z pożyczkodawcą. Ratika nie podaje własnego wzoru przelewu nadpłaty.
Odstąpienie jest opisane osobno. Po podpisaniu umowy jest 14 dni na rezygnację bez podawania przyczyny. Oświadczenie wysyła się do pożyczkodawcy. Wzór ma przyjść razem z umową. Pożyczoną kwotę trzeba wtedy zwrócić niezwłocznie. Te 14 dni liczy się przy umowie z instytucją, nie jako „okres próbny” darmowego wniosku na ratika.pl. Sam wniosek, zanim powstanie umowa, i tak do niczego nie zobowiązuje.
Gdy rata się spóźnia
FAQ radzi nie czekać na zaległość. Jeśli termin wpłaty jest zagrożony, klient ma od razu napisać albo zadzwonić do swojego pożyczkodawcy. Partnerzy są opisani jako instytucje, które często dają przesunięcie terminu albo wakacje kredytowe, o ile dostaną informację z wyprzedzeniem. To nie jest przycisk „przedłuż” w Ratice. Decyzja o nowym terminie należy do strony umowy.
Kosztów zwłoki serwis nie rozpisuje w złotówkach. Reklamacje dotyczące umowy, jej kosztów i działań windykacyjnych regulamin każe kierować do instytucji, z którą zawarto umowę. Reklamacja na info@ratika.pl dotyczy tylko usługi elektronicznej, na przykład formularza, i ma termin 14 dni. Myślenie, że operator umorzy ratę, nie wynika z żadnego z tych tekstów.
Wysokie RRSO z okna warunków ma tu praktyczny sens. Przy pożyczce krótkoterminowej strona dopuszcza poziom do 317,03%, przy ratalnej do 51,10%, przy kredycie bankowym do 18%. Opóźnienie na drogim produkcie powiększa kwotę, którą i tak trzeba oddać partnerowi. Dlatego FAQ każe czytać całkowity koszt przed podpisem, a przy kłopocie kontaktować się z pożyczkodawcą wcześniej, nie po wezwaniu.
Promocja pierwszej pożyczki z RRSO 0%, jeśli partner ją da, też jest warunkowa: FAQ mówi, że oddaje się dokładnie tyle, ile się pożyczyło, pod warunkiem terminowej spłaty. Spóźnienie potrafi tę promocję skończyć na zasadach z umowy tej instytucji. Tych zasad nie ma w stopce Ratiki.

