Wniosek o finansowanie przez Finloo składa się na finloo.pl, bez wizyty w oddziale. Przycisk „Złóż wniosek” otwiera krótki formularz. Jeśli w przeglądarce jest już zakończone zapytanie, ten sam przycisk prowadzi na listę ofert. Regulamin opisuje, co użytkownik podaje: oczekiwaną kwotę, oczekiwany okres oraz dane identyfikacyjne i dochodowe potrzebne do wstępnej oceny.
Kroki, które widać na stronie
Najpierw warto ustawić sobie kwotę i horyzont, pamiętając, że suwak od 500 zł do 10 000 zł tylko pomaga wpisać oczekiwanie. Podpisany pułap ofert osobistej i online to 10 000 zł, a okres ze stopki to od 90 dni do 12 miesięcy. Potem formularz prosi o imię, adres e-mail, datę urodzenia i numer telefonu komórkowego. Kolejny ekran każe wybrać cel. Na liście są konsolidacja istniejących pożyczek, spłata zadłużenia na kartach kredytowych, opłata czynszu oraz wakacje i podróże.
Dalej idą zgody. Trzeba potwierdzić regulamin, politykę prywatności i politykę cookies. Jest zgoda na przekazanie danych partnerom współpracującym z Finloo oraz klauzula informacyjna Biura Informacji Kredytowej razem z pełnomocnictwem do wystąpienia do BIK o udostępnienie informacji. Osobne oświadczenie dotyczy pełnej zdolności do czynności prawnych, zamieszkania i dochodów w Polsce. Marketing e-mailem i SMS-em jest opisany jako dobrowolny. Bez wymaganych zgód zapytanie nie rusza do partnerów.
Po wysłaniu serwis zapowiada wstępną decyzję od razu i spersonalizowaną ofertę w mniej niż dwie minuty, przy formularzu mieszczącym się poniżej pięciu minut. FAQ dopowiada, że system sprawdza dane i historię, a po e-podpisie środki mają iść na konto. Ocena zdolności i tak należy do partnera. Finloo tego podpisu kredytowego nie składa.
Jeśli partner chce dokumentów z FAQ, dokłada się dowód osobisty z PESEL, potwierdzenie adresu nie starsze niż trzy miesiące i potwierdzenie dochodu. Weryfikacja tożsamości może przyjąć formę przelewu na 1 zł, logowania do banku albo wideoweryfikacji. To krok partnera albo operatora, zależnie od oferty, a nie osobna aplikacja w sklepie.
Przyczyny, dla których zapytanie stoi
Regulamin wpuszcza osoby pełnoletnie z pełną zdolnością do czynności prawnych. Poniżej 18. roku życia formularz nie jest adresowany. Nieprawdziwe dane są wprost wymienione jako przyczyna, za którą operator nie odpowiada. Brak zgody na przekazanie danych partnerom zatrzymuje sens usługi, bo usługa właśnie na tym przekazaniu polega. Słaba historia, według FAQ, nie zamyka ścieżki automatycznie: możliwa jest niższa kwota albo współkredytobiorca, ale partner może też odmówić. Odmowa partnera nie jest reklamacją działania strony.
Przed zaznaczeniem zgód warto przeczytać, komu idą dane. W treści formularza pojawiają się nazwy podmiotów współpracujących, w tym przy klauzulach marketingowych i przy zgodzie BIK. Każdy z nich staje się osobnym administratorem w swoim zakresie, o czym pisze polityka prywatności. Lista nie jest cennikiem i nie dokleja ich RRSO do widełek 0–36%.
Na co uważać przy wysyłce
Kwota z suwaka, nawet jeśli stoi na starcie przy 5 000 zł, nie jest jeszcze umową. Umowa powstaje u partnera i ma własny formularz informacyjny, tabelę opłat oraz RRSO. Jeśli potrzebna jest promocja z RRSO 0%, warunki tej promocji (kwota, liczba dni, termin spłaty) siedzą u partnera. Artykuł Finloo o starcie bez odsetek sam ostrzega, że po terminie wchodzą koszty z regulaminu promocji. Wpisz telefon, pod który realnie przyjdzie SMS, i e-mail, którym później otworzysz autoryzację. Hasło „99% skuteczności” na dole strony nie zmienia zdania regulaminu, że finansowanie nie jest gwarantowane.

